Opowieść

Opowieść

Postby Kinia » Thu Feb 11, 2010 13:19

od Wiolki:

"Pewien człowiek znalazł kokon motyli i zabrał go do domu, aby
zobaczyć, jak rodzi się z niego motyl. któregoś dnia dopatrzył się w
nim małego otworu i wówczas, usadowiwszy się wygodnie, postanowił go
poobserwować przez kilka godzin. zauważył, ze motyl staczał istną
walkę, aby powiększyć otwór i wydostać się na zwenątrz. Stworzonko
dokładało wszelkich starań, żeby przecisnąć swoje ciałko przez
malutki otwór. Aż w pewnym momencie motyl zatrzymał się. Najwyraźniej
ugrzazł. Wówczas dobry człowiek postanowił mu pomóc i przy pomocy
małych nozyczek naciął nieco wydrążony otwór - na tyle, żeby motyl
mógł się wydostać z kokonu. Kiedy wreszcie malutki owad znalazł się
na zwenątrz kokonu, okazało się, ze jego ciałko było całe spuchniete,
a skrzydełka pozginane. Mężczyzna miał nadzieję, że motylkowi uda
się rozwinąć skrzydła, a obrzęk ciała sie zmniejszy. Niestety, nic
takiego się nie nastapiło. Małe stworzonko ciagnęło po ziemi swoje
napuchnięte ciałko i zgięte skrzydełka, zataczając przy tym kręgi.
Nigdy nie będzie fruwać! Ów człowiek w swej dobroci, nie rozumiał, że
malutki otwór kokonu zmuszał motyla do walki, a zmaganie się z nim
stanowiło sygnał, jaki matka natura wysyła z jego ciała do skrzydeł,
mobilizując je, by stały się potęzne i silne, a w przyszłości zdolne
do lotu. uzyskanie wolnosci i umiejętności latania są czymś, co osiaga
się wyłącznie na drodze walki. [autor nieznany]

Czasami to, do czego w zyciu dążymy, wymaga od nas duzej aktywnosci.
gdybyśmy byli w stanie iść naprzód nie napotykając na swojej drodze
żadnych przeszkód, stalibyśmy się inwalidami i nie moglibyśmy się
rozwijać. Ileż to razy pragnęliśmy obrać sobie najprostszą drogę,
żeby wyjść z opałów, uciekając się do pomocy "nożyczek", które
przecięłyby tylko nasze wysiłki lub wysiłki osób, które kochamy,
prowadzące nas przecież do sukcesu! Tak jak złoto oczyszcza sie pod
wpływem ognia, tak też jedynie dzieki wzlotom i upadkom jesteśmy w
stanie wyjsć z opałów z nowymi siłami..."
Kinia
 
Posts: 29
Joined: Tue Jan 05, 2010 15:24

Return to After Taizé...

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest